Tysiące demonstrantów starło się z policją na ulicach Port-au-Prince, stolicy Haiti. Protestujący domagają się ustąpienia prezydenta Michela Martelly i premiera Laurenta Lamothe. Przyczyną jest opóźnianie przez władze ogłoszenia wyborów które miały odbyć się w 2011 r. Jeśli wybory nie zostaną przeprowadzone do 12 stycznia, parlament ulegnie rozwiązaniu, a całą władza przejdzie w ręce prezydenta. Demonstranci oskarżają Stany Zjednoczone o sprzyjanie niepopularnym władzom.
(na podst. Press TV)









2 komentarze