Prezydent Republiki Czeczenii Ramzan Kadyrow zażądał od rosyjskich specsłużb „zatrzymania i dostarczenia do Groznego” trzech deputowanych ukraińskiego parlamentu. Według czeczeńskiego prezydenta popierają oni i politycznie wspomagali terrorystów, którzy 4 grudnia dokonali ataku w Groznym.
4 grudnia terroryści zaatakowali w stolicy Czeczenii – Groznym. W trakcie ataku (skończył się śmiercią całej jedenastki napastników oraz 14 policjantów i cywila) wymienieni posłowie wzywali Ukraińców do poparcia separatystów w Czeczenii.
Wymienieni posłowie ukraińscy nie odżegnują się od związków z islamistycznym terroryzmem na Kaukazie. Już w marcu przywódca „Prawego Sektora” Dmytro Jarosz apelował do Doku Umarowa, samozwańczego emira Kaukazu i wahabickiego terrorysty o podjęcie działań wymierzonych w Rosję.
(Na podst. gazeta.pl, inf. własnych)









2 komentarze