Według prognoz analityków, ukraińskie zapasy węgla dla potrzeb elektrowni i ciepłownictwa wystarczają najwyżej na miesiąc. Dane te przedstawił szef Niezależnego Związku Górników Ukrainy Mychajło Wołyniec. W odpowiedzi na to, minister energetyki kraju Wołodymir Demczyszyn zapewnił, że sytuacja jest pod kontrolą, jednocześnie wzywając przedsiębiorstwa do dobrowolnego obniżenia zużycia energii. Tymczasem niektóre rejony kraju są trapione przez przerwy w dostawach prądu, sięgających kilku godzin na dobę.
(Na podst. euromaidanpress.com oprac. WD)








