Dzięki informacjom przekazanym przez emerytowanego oficera w Argentynie odnaleziono masowy grób z okresu dyktatury wojskowej. Na terenie jednej z baz wojskowych pochowano co najmniej 24 osoby. To pierwszy przypadek ujawnienia lokalizacji masowych grobów przez byłego wojskowego. W latach 1976-83 na czele kraju stali wojskowi – generałowie Videla, Viola i Galtieri. Rządy wojska były stale wspierane przez Stany Zjednoczone, które – podobnie jak w wypadku Chile – widziały w armii zabezpieczenie przed „komunizmem”. Podczas rządów proamerykańskiej junty zginęło lub zaginęło bez wieści nawet do 30 tys osób.
(na podst. Press TV)








