Ioan Talpes który w latach 2000-2004 stał na czele rumuńskiego wywiadu ujawnił, że władze kraju zezwoliły na udostępnienie obiektów w Rumunii dla celów CIA. Obiekty nie były w żaden sposób sprawdzane gdyż władze ubiegającej się wtedy o przyjęcie do NATO Rumunii miały nadzieję na pozyskanie przychylności Amerykanów. Zarówno ówczesny prezydent Rumunii Ion Iliescu jak i urzędujący premier Victor Ponta jak dotąd zaprzeczali istnieniu katowni CIA w kraju, lub odmawiali komentarza. W ujawnionym niedawno raporcie o stosowaniu tortur i nielegalnych zatrzymań przez CIA Rumunia (oznaczona kolorem czarnym) pojawia się jako trzeci oprócz Polski i Litwy kraj europejski który zgadzał się na pomoc USA przy ukrywaniu programu tortur.
(na podst. RT)









Jeden komentarz