Według premiera Saksonii Stanislawa Tillicha przypadki ataków na przedstawicieli społeczności Serbołużyczan osiągnęły nowy, bardzo niepokojący wymiar. Tillich, sam będący Serbołużyczaninem, domaga się radykalnych działań w tej sprawie i dokładnego badania wszystkich incydentów. Zdaniem polityka, Serbołużyczanie padają ofiarą wzrostu nastrojów antyimigranckich i ksenofobicznych które sprawiają, że agresja dotyka wszystkich grup odmiennych od Niemców. O eskalację problemów Tillich oskarżył m.in nacjonalistyczną NPD które według niego chce zbić kapitał polityczny na zaistniałej sytuacji.
Niemcy zamieszkuje ok. 60 tysięcy Serbołużyczan których historyczne ziemie podzielone są między Saksonię a Brandenburgię. Chociaż ich języki podlegają oficjalnie ochronie, liczne przeszkody ze strony państwa utrudniają zachowanie tożsamości serbołużyckiej i przyspieszają proces germanizacji.
(na podst. Deutsche Welle)









7 komentarzy