W minionym tygodniu Vojislav Šešelj, lider Serbskiej Partii Radykalnej spotkał się w siedzibie ugrupowania z rosyjskim filozofem i przywódcą Międzynarodowego Ruchu Eurazjatyckiego Aleksandrem Duginem. Obydwaj działacze zwalczający globalizm rozmawiali m.in. o sytuacji politycznej w Serbii, o problemie Kosowa. Rozmówcy zgodzili się, iż Serbię i Rosję mimo znacznej odległości geograficznej łączą wspólne interesy i obydwa kraje powinny dążyć do jak najściślejszej współpracy. Oprócz tego Vojislav Šešelj jeszcze raz potwierdził, że nie zamierza dobrowolnie wrócić do Hagi. Skrytykował też zachodnie machinacje w Serbii: „Obecny reżim ma coraz mniej czasu, a Zachód żąda od niego definitywnej rezygnacji z Kosowa i Metochii. Już teraz Zachód przygotowuje nowy rząd, który przejmie władzę od obecnego, zastanawia się tylko nad kwestią, kto będzie kluczową figurą tej nowej struktury władzy.”
(na podst. pravda.rs oprac. M.G.)









Jeden komentarz