Znane są dalsze okoliczności bombardowania Strefy Gazy, przeprowadzonego przez siły powietrzne Izraela w nocy z 19 na 20 grudnia. Według rzecznika prasowego izraelskiej armii dokonano go w odpowiedzi na wystrzelenie ze Strefy Gazy rakiety, która spadła na terytorium Izraela. Rakieta nie była jednak uzbrojona w ładunek wybuchowy, wobec czego nie mogła wyrządzić żadnej szkody. Strona izraelska wskazuje Hamas jako sprawcę incydentu, lecz Hamas nie wziął odpowiedzialności za odpalenie rakiety. Nie uczynił tego również żaden z pozostałych palestyńskich ruchów zbrojnych działających w Strefie Gazy. Te ostatnie zgodnie potępiły agresywny krok Izraela, przypominając, że w ostatnich miesiącach pomimo zawieszenia broni obowiązującego od 26 sierpnia b.r. izraelskie formacje uzbrojone wielokrotnie otwierały ogień do palestyńskich rybaków łowiących u wybrzeża Strefy Gazy oraz do cywili dostrzeżonych w pobliżu jej lądowych granic. Ich kule raniły w tym okresie dziesiątki Palestyńczyków, a jednego zabiły. W tym samym czasie Hamas zakazał pozostałym frakcjom ruchu oporu ostrzału rakietowego przez granice i skutecznie ten zakaz egzekwował.
Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny w oświadczeniu wydanym po nalocie wezwał Palestyńczyków ze Strefy Gazy, by gotowali się do odparcia kolejnej fali izraelskiej przemocy. Podkreślił, że pomimo formalnego zawieszenia broni Izrael nigdy nie przerwał działań agresywnych, ponieważ mimo ogłoszenia rozejmu konsekwentnie kontynuował blokadę i oblężenie Strefy Gazy oraz uniemożliwiał dowóz na jej terytorium materiałów budowlanych potrzebnych do naprawy zniszczeń spowodowanych przez jego wojska. Według LFWP „w związku z warunkami panującymi w Strefie Gazy zachodzi możliwość powrotu do sytuacji z okresu [izraelskiej] inwazji”.
Swoje stanowisko zakomunikowały również Narodowe Brygady Oporu – zbrojne oddziały Demokratycznego Frontu Wyzwolenia Palestyny. W swoim oświadczeniu wskazały na ciągłość pomiędzy ostatnim bombardowaniem a wcześniejszymi izraelskimi atakami na rolników i rybaków na terenach przygranicznych, wzywając do stworzenia zjednoczonego frontu oporu. Wezwały też inne palestyńskie ruchy zbrojne na wspólną naradę w celu ustalenia taktyki odwetu za nalot bombowy i za ponawiające się napaści na Palestyńczyków w Strefie Gazy, na Zachodnim Brzegu Jordanu i w Jerozolimie.
(Na podstawie alhourriah.org opracował A.D.)








