Stany Zjednoczone nie poprą nowej rezolucji w sprawie Palestyny, która będzie wkrótce głosowana w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Jej projekt w imieniu Palestyńczyków złożyła Jordania. Zawiera on wezwanie do zawarcia pokoju między Palestyńczykami i Izraelczykami w ciągu 12 miesięcy, a także zakończenie okupacji terytoriów palestyńskich przez Izrael do 2017 roku. Jak jednak stwierdził rzecznik amerykańskiego Departamentu Stanu, Jeff Rathke, rezolucja jest niekonstruktywna i nie doprowadzi do ustabilizowania sytuacji na Bliskim Wschodzie. Rathke uważa, że rezolucja ustanawia zbyt „arbitralne granice i terminy”, a także nie uwzględnia potrzeb Izraela w zakresie bezpieczeństwa. Kilka dni temu premier tworu syjonistycznego Benjamin Netanjahu zapowiedział, że „nie będzie tolerował dyktatu” Rady Bezpieczeństwa ONZ w razie przyjęcia wspomnianej rezolucji.
(na podst. gazetaprawna.pl oprac. B.W.)









2 komentarze