Libia: 350 000 Amerykanów ma zaprowadzić pokój

Przywódca szczurzego rządu Libii Mustafa Abdeldżalil, zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa narastającego w kraju chaosu, podpisał porozumienie z NATO o rozmieszczeniu w kraju 350 000 żołnierzy USA. Obecnie są oni przerzucani z Iraku do miasta Kano w północnej Nigerii, skąd następnie trafić mają do Libii.

(na podst. za-kaddafi.ru opr. R.L)

Komentarz Redakcji: Autor tych słów tuż po rozpoczęciu rebelii w Benghazi miał okazję rozmawiać z polskimi znawcami Libii, którzy już wówczas stwierdzili, że popieranie i polityczne przejęcie tego powstania przez USA jest w istocie posunięciem geopolitycznym wymierzonym w Europę i jej aspiracje w regionie śródziemnomorskim. Dziś przepowiednie te zdają się oblekać w materialną treść. Ciekawe, czy przywódcy polityczni i stratedzy w Paryżu i innych stolicach zachodnioeuropejskich zdają sobie sprawę, że współuczestnicząc w obaleniu Kaddafiego działali w istocie na rzecz osłabienia własnych państw, a wzmocnienia dominacji USA nad Europą? (R.L.)

6 komentarzy

Leave a Reply