Los wyjątkowo nie sprzyja terrorystom z Frontu al-Nusra działającym w Górach Kalamun na pograniczu Libanu i Syrii. Nieco ponad tydzień temu ich konwój zaopatrzeniowy został rozbity przez Hezbollah. Dziś kolejną próbę dostarczenia wsparcia zamarzającym w górach terrorystom pokrzyżowała armia syryjska. Obserwacje przeprowadzone przez samolot zwiadowczy umożliwiły przygotowanie ataku na konwój jadący z Libanu. Do starcia doszło na obrzeżach miejscowości Assal al-Ward. Zabito 25 członków Frontu al-Nusra, a jedenastu wzięto do niewoli.
(na podst. almasdarnews.com)









2 komentarze