W Charkowie zwolniono pięciuset milicjantów, którzy odmówili przystąpienia do walk w Donbasie po stronie ukraińskiej.
Jak doniosła Ukraińska Agencja Prasowa „UNIAN” powołując się na słowa gubernatora obwodu charkowskiego Igora Bałuty, w Charkowie zwolniono pięciuset pracowników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych po tym, jak odmówili dołączenia do oddziałów karnych przeznaczonych do pacyfikowania Donbasu. „Wraz z Anatolijem Dimitriewym (szefem charkowskiego MSW – przyp. red.) staraliśmy się wysłać jak najwięcej ludzi do strefy ATO. Jak kto nie pojechał do strefy ATO – pisał oświadczenie. Tym sposobem wyeliminowaliśmy pięciuset ludzi. Ale tych, którzy pojechali, nikt nie nazwie tchórzami” – powiedział Bałuta odpowiadając na pytanie dziennikarza o nastroje charkowskich milicjantów.
Wcześniej obecny Minister Spraw Wewnętrznych, Arsen Awakow, powiedział, że z tego samego powodu zdymisjonowano 15% dawnego oddziału Berkut.
(Na podst. novorossia.su oprac. DK)









4 komentarze