Grupa hakerska CyberBerkut zaatakowała wczoraj strony internetowe kanclerz Niemiec Angeli Merkel i niemieckiego parlamentu. Jest to odpowiedź na przyjazd Arsenija Jaceniuka, który przybył do Niemiec z dwudniową wizytą, podczas której udało mu się uzyskać od rządu niemieckiego gwarancje kredytowe w wysokości 500 milionów euro. Według założeń Niemców mają być one przeznaczone na odbudowę infrastruktury Ukrainy, a zwłaszcza jej wschodnich obwodów.
Zgodnie z oświadczeniem, które pojawiło się na stronie internetowej grupy, hakerzy chcieli zwrócić uwagę Niemców na to, że popierają oni i finansują przestępczy rząd w Kijowie, który jest odpowiedzialny za wybuch krwawej wojny na terenie Ukrainy.
Tak CyberBerkut podsumował niemiecką pomoc finansową dla rządu Jaceniuka – „Ukraiński rząd planuje zmienić budżet na 2015 rok, a premier Arsenij Jaceniuk liczy na miliardowe kredyty otrzymane od Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Wiemy, na co te pieniądze zostaną wydane. Jaceniuk potrzebuje środków, by kontynuować wojnę i nie zamierza odbudowywać zniszczonej infrastruktury naszego kraju. Na wojnie tej już zginęły tysiące ludzi, a Jaceniuk za wasze pieniądze chce zabić kolejne.”
(na podst. rp.pl, forsal.pl oprac. B.W.)









2 komentarze