Dzisiaj w Doniecku doszło do kolejnej tragedii spowodowanej nieograniczonym ostrzałem miasta przez wojska ukraińskie. Około godziny 9. rano czasu lokalnego, pocisk artyleryjski uderzył w przystanek tramwajowy, zabijając przynajmniej 9 osób ( niektóre doniesienia mówią o 13, lub nawet 15 zabitych). Według oświadczenia ministra obrony DRL, Władimira Kononowa odpowiedzialność ponosi za to dywersyjny pododdział sił przeciwnika, któremu udało się przeniknąć do miasta. W takim wypadku ostrzału dokonano najprawdopodobniej za pomocą przenośnego moździerza. Członkowie grupy mieli zostać już pochwyceni, aczkolwiek brak dokładniejszych informacji na ten temat.
(na podst. ria.ru, rusvesna.su gazeta.ru)









6 komentarzy