W nocy z czwartku na piątek zmarł król Arabii Saudyjskiej Abdullah. Miał 90 lat. Przyczyną śmieci było zapalenie płuc na które cierpiał od grudnia. Następcą Abdullaha został jego liczący 77 lat przyrodni brat Salman którego dziedzicem ma zostać oficjalnie wyznaczony na sukcesora książę Mukrin.
Abdullah został królem w 2005 r. po śmierci króla Fahda. Przez całe panowanie wzmacniał sojusz między Arabią Saudyjską a USA, co w depeszach kondolencyjnych podkreślili Barack Obama i John Kerry. Także władze Francji, Kanady i Wlk. Brytanii w oficjalnych stanowiskach nazwały Abdullaha ” zwolennikiem pokoju i dialogu”. Za rządów Abdullaha na całym Bliskim Wschodzie nastąpił dynamiczny rozwój ugrupowań terrorystycznych odwołujących się do wahabizmu, który w Arabii Saudyjskiej stanowi uznaną przez państwo interpretację islamu.
(na podst. Press TV)









7 komentarzy