Polska: Zrąbano 300-letnie drzewa

   Od zeszłego roku w gminie Wołczyn (województwo opolskie) ma miejsce nielegalny wyrąb drzew. Ofiarą nieznanych sprawców padły m.in. ponad trzystuletnie dęby. Zagrożony jest też obszar objęty ochroną w ramach programu Natura 2000.

   Dewastacja drzewostanu trwa od początku 2014 r. Najpierw ograniczała się do pola jednego właściciela, rolnika z Wielkopolski, który niedawno kupił nieruchomość. Dwukrotnie zwracał się o zgodę do urzędu miejskiego w Wołczynie o zgodę na wycinkę kilkuset drzew różnych gatunków. Ostatecznie zezwolono mu na wycinkę około dwudziestu na obszarze Rożanowa i terenów objętych ochroną w ramach obszaru Natura 2000 w Teklusiach. Jednak w samym Rożanowie wycięto ich kilkadziesiąt. W sumie na terenie gminy Wołczyn udokumentowano wycinkę ponad sześćdziesięciu drzew.

   Sprawę nagłośnili miejscowi ekolodzy oraz myśliwi. Oskarżają właściciela pola. Miał to zrobić rękoma miejscowych: zaoferować im drewno, jeśli zajmą się drzewami. Sam nie zgłosił kradzieży, co utrudniło podjęcie działań policji.

   Obecnie do wycinki dochodzi również na gruntach należących do Agencji Nieruchomości Rolnych, gminy Wołczyn i ekologa Adama Ulbrycha. Ten ostatni zawiadomił o sprawie prokuraturę. W rezultacie podpalono mu dom. Budynek spłonął doszczętnie, a Ulbrych na łamach miejscowej prasy zapowiada, że nie zamierza na razie wracać do gminy Wołczyn w obawie o swoje życie. Grożono także wójtowi gminy Wołczyn, Janowi Wiącykowi, który wielokrotnie prosił o pomoc policję. W sprawie podpalania domu Adama Ulbrycha powołano specjalną grupę śledczą wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

(Na podstawie niwserwis.pl opracował A.D.)

7c1af6221c27262be2adaa9f1cba3696_wide

5 komentarzy

Leave a Reply