Polska: Prawo dobre, wykonanie fatalne

Pośród powszechnego narzekania na polskie prawo, ciekawą opinię wygłosili eksperci biorący udział w sobotniej konferencji PPS i OPZZ, którzy stwierdzili, że polski Kodeks Pracy nie jest zły, zaś do poprawy sytuacji na rynku pracy przyczyniłoby się po prostu stosowanie się do niego przez pracodawców. Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący Ogólnopolskiego Zrzeszenia Związków Zawodowych stwierdził, że choć same zapisy kodeksu są dobre, to problem leży w ich łamaniu i przyzwoleniu na to łamanie. Przyczyn tego stanu rzeczy upatruje on w długotrwałym i wysokim poziomie bezrobocia, które sprawia, że pracownicy godzą się na gorsze warunki, byle tylko nie utracić źródła dochodu. Wpływ na to mają również: niska skuteczność inspekcji pracy, niskie kary za łamanie przepisów i dodatkowo niska ściągalność tychże kar. Brak skutecznego egzekwowania przepisów prawa pracy jest jednym z najpoważniejszych zarzutów Radzikowskiego pod adresem organów państwa. Państwo nie radzi sobie także z ograniczeniem ilości tzw. umów śmieciowych, a podjęcie pracy nie oznacza zawsze wcale wyjścia z ubóstwa. Podczas konferencji głos zabrał także dr. hab. Rafał Chwedoruk z Instytutu Nauk Politycznych UW, który zwrócił uwagę na fakt, że polskie partie polityczne nie mają „szerszej wizji życia społecznego” uwzględniającej interesy ludzi pracy, a także skontrastował je z m.in. z niemiecką chadecją, a więc partią prawicową, która jednak nie boi się mówić o idei sprawiedliwości społecznej.

(na podst. pb.pl oprac. B.W.)

kodeks

2 komentarze

Leave a Reply