Od Redakcji: Zwycięstwo Koalicji Radykalnej Lewicy (SYRIZA) w wyborach parlamentarnych w Grecji i zawiązanie przez nią koalicji rządowej z narodowo-konserwatywnymi Niezależnymi Grekami (ANEL) zostało z entuzjazmem przyjęte przez wielu przedstawicieli nurtów „antysystemowych” w Europie i Polsce. Rządy partii opowiadającej się za niezależnością Grecji od dyktatów wielkiego kapitału dały nadzieję na możliwość prowadzenia innej niż dotychczas polityki, nadzieję na zmianę. Czy jednak faktycznie do niej dojdzie? Jest o wiele za wcześnie by oceniać skuteczność polityki obecnego rządu Grecji i rozliczać SYRIZĘ z jej przedwyborczych obietnic. Jednak tekst sygnowany przez Komunistyczną Partię Grecji (KKE), którego tłumaczenie prezentujemy poniżej, każe poważnie zrewidować nadzieje pokładane w SYRIZIE. Możliwe jest, że partia, która doszła do władzy dzięki radykalnej krytyce systemu jako ugrupowanie rządzące dąży do wpisania się w układ, który jeszcze niedawno zwalczała.
Wciąż pamiętamy o zachowaniach niektórych średniowiecznych mnichów, którzy nie mogąc poradzić sobie z długimi postami twierdzili, że mięso to tak naprawdę ryba. Postępowanie takie doskonale pasuje do tego, co w ostatnich dniach dzieje się w Grecji rządzonej przez koalicję SYRIZA-ANEL. Oto garść faktów na poparcie tej tezy:
SYRIZA, jako partia opozycyjna obiecywała odrzucić dyktat narzucony poprzednim rządom przez pożyczkodawców (UE, Europejskim Bankiem Centralnym i MFW), które zakładały przyjęcie rozwiązań wymierzonych w robotników i lud. SYRIZA, jako partia rządząca ujawniła, że zgadza się z 70% „reform” zawartych w dyktatach, odrzucając 30%, które nazywa „toksycznym”. Głosi, że nie podejmie działań jednostronnych, ale będzie dążyć do negocjowania nowych dyktatów z pożyczkodawcami, które tym razem nazwane zostaną programami, porozumieniami, umowami czy pomostami.
SYRIZA, jako partia opozycyjna ogłosiła wojnę z „trójką” reprezentującą pożyczkodawców zagranicznych i zapowiedziała kres ich dyktatu. SYRIZA, jako partia rządząca ogłasza, że będzie rozmawiać z „instytucjami”. Którymi? UE, Europejskim Bankiem Centralnym i MFW. Z tymi samymi ludźmi, którzy tworzą “trójkę” i biorą udział w prowadzonych w Brukseli rozmowach, jako przedstawiciele „instytucji”.
SYRIZA jako partia opozycyjna była niezwykle krytyczna wobec rządu PASOK i Nowej Demokracji, który wspierał i uczestniczył w nakładaniu przez UE sankcji na Rosję i oskarżała go o służalczość z powodu tej postawy. Jako partia rządząca, SYRIZA wsparła te same sankcje unijne i ich eskalację, nazywając te działania „znaczącym sukcesem”.
SYRIZA jako partia opozycyjna zajęła stanowisko przeciwko prywatyzacji. Teraz, jako partia rządząca, wedle słów ministra finansów Y. Baroufakisa informuje, że „Chce przejść od sprzedaży za bezcen do rozwijania przedsiębiorstw wspólnie z sektorem prywatnym i zagranicznymi inwestorami.”
Akceptuje zatem prywatyzację w celu wzmocnienia sektora prywatnego i próbuje przedstawić inne metody prywatyzacji, takie jak partnerstwo publiczno-prywatne i nadawanie koncesji, jako przynoszące dobre efekty.
SYRIZA, jako partia opozycyjna określała Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), jako „czarną księgę neoliberalizmu”.
Jako partia rządząca, już w pierwszych dniach po objęciu władzy przyjęła w Atenach szefa OECD Angela Guirrę, który spotkał się z premierem Tsiprasem. OECD według rządu SYRIZA-ANEL jest organizacją, która pomoże nakreślić listę środków, jakie należy podjąć dla zabezpieczenia (kapitalistycznego) rozwoju w Grecji.
Jakimi środkami SYRIZA chce zastąpić „toksyczne” 30% rozwiązań dyktatu?
Jako opozycja, SYRIZA potępiła decyzję poprzedniego rządu o płaceniu „dziesiątek milionów euro przedsiębiorstwom świadczącym doradztwo prawne i finansowe”. Rząd SYRIZA-ANEL wynajął jako konsultantów firmę Lazard, która ma doradzać w sprawie długu publicznego i nadzoru fiskalnego. Stanowi to oczywisty dowód uznania dla jej usług, które świadczyła rządowi PASOK kierowanemu przez G. Papandreu.
To nie przypadek. Nowy minister finansów Y. Varoufakis (były konsultant G. Papandreu) sięgnął także po usługi innych byłych doradców poprzednich rządów: J. Galbraitha i Eleny Panariti, byłej parlamentarzystki PASOK. Galbraith jest amerykańskim ekonomistą, profesorem University of Texas, członkiem Levy Institute i znanym zwolennikiem kapitalizmu oraz bardziej ekspansjonistycznych form pokonania kryzysu. Panariti pracowała dla Banku Światowego. Innymi słowy, oboje służą systemowi i jego mechanizmom.
Moglibyśmy dopisać inne pozycje do listy “lewicowych” działań rządu SYRIZY, na przykład fakt, że seria przedwyborczych obietnic obejmująca podwyższenie płac minimalnych została odłożona na bliżej nieokreśloną przyszłość. Podobnie, moglibyśmy wytknąć bardziej uderzające przykłady byłych doradców socjaldemokratycznego PASOK obecnie służących „lewicowemu” rządowi. Jednak najważniejszą sprawą jest wyjaśnienie, jakie negocjacje prowadzi obecny rząd z EU i innymi pożyczkodawcami.
Negocjacje mają konkretną treść, która wbrew temu, co głosi SYRIZA i inne partie uczestniczące w Partii Europejskiej Lewicy, nie odnoszą się do „zakończenia zaciskania pasa” w Grecji i Europie. Poza tym, Y. Varoufakis wyraźnie stwierdził, że w najbliższych latach, pod rządami SYRIZY ludzie pracy muszą dalej żyć „oszczędnie”, Negocjacje związane są z potrzebami grup biznesowych zawiązanych w wyniku konsekwencji głębokiego kryzysu kapitalizmu i niepewności co do jego przyszłości w Grecji i strefie euro.
Negocjacje te toczą się na terenie nieprzyjaznym ludowi. Dowodzi tego identyfikacja rządu greckiego z krajami takimi jak Francja, Włochy a przede wszystkim USA ze wszystkimi negatywnymi implikacjami niesionymi przez to zjawisko. Kraje te mogą naciskać na Niemcy we własnym interesie, ale wobec ludu Grecji, będą kontynuować tę samą surową linię polityczną.
Mimo hałaśliwej propagandy o negocjacjach z UE i pożyczkodawcami, SYRIZA jednocześnie głosi, że wiele ją z nimi łączy i będzie kontynuować realizację przeciwnych interesom ludu zobowiązań kraju wobec NATO i UE.
Zatem, Grecy i inne narody nie mogą popaść w pułapkę podziału na „merkelistów” i „obamistów” by toczyć walki pod fałszywymi flagami. Powinni zorganizować swoją walkę i domagać się odzyskania utraconych dochodów i praw. Powinni żądać rozwiązania problemów robotników i ludu zgodnego z ich potrzebami.
Muszą walczyć o rozwiązanie, które da nadzieję: uspołecznienie monopoli, wyjście z imperialistycznych związków takich jak NATO i Unia Europejska, o oddanie władzy w ręce narodu. To otworzy drogę do jedynej właściwej i realistycznej ścieżki prowadzącej do prawdziwego wyzwolenia ludu: budowy nowego, socjalistycznego społeczeństwa.
Tłumaczenie: Redakcja Xportal.pl
Za: Democracy and Class Struggle

11 komentarzy