Ukraina: Panika w sklepach

W ostatnich tygodniach na Ukrainie odnotowano spadek kursu hrywny, co sprowokowało Narodowy Bank Ukrainy do podjęcia decyzji o zakazie zakupu walut na wniosek klientów. Niewiele później została ona cofnięta, niemniej jednak przyczyniła się do wybuchu konfliktu między bankiem a premierem Jaceniukiem, według którego polityka NBU ma „bardzo złożony i negatywny wpływ” na gospodarkę Ukrainy i równowagę systemu finansowego. Nie trzeba było długo czekać na efekty nerwowych poczynań banku centralnego i zawirowań na szczytach władz, co w połączeniu z niepewną sytuacją polityczną poskutkowało w ostatnich dniach prawdziwą paniką w ukraińskich sklepach. Tak dużych kolejek nie było od lat – późnym wieczorem w czwartek do kasy w jednym z większych supermarketów stało około 30 osób. Ludzie kupują na zapas zarówno produkty pierwszej potrzeby, ale również elektronikę i markową odzież, w efekcie czego sklepowe półki zaczynają świecić pustkami. W pierwszej kolejności zniknęły kasze, olej, mąka, ryż i sól. W wielu sklepach brakuje już podstawowych produktów spożywczych.
(na podst. wyborcza.biz i dziennik.pl oprac. RS)
11017520_1613562032200476_353859448266340813_n

6 komentarzy

Leave a Reply