Kazimierz Wóycicki na swoim profilu na Facebooku znieważył Polaków z Wileńszczyzny, o których napisał: „Polska winna wstrzymać wszelkie kontakty z taką rzekomą mniejszością polską. Jest to mniejszość sowiecka na Litwie, a nie polska.” O Waldemarze Tomaszewskim, przewodniczącym Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, w tej samej wypowiedzi wyraził się: „Polak czy putinowski agent? Rzekomy Polak sprzymierzony z Rosją.” Dodał do tego twierdzenie, jakoby AWPL była finansowana z budżetu państwa polskiego, co jest nieprawdą – Akcja nie może liczyć na żadne wsparcie od władz w Warszawie, wobec czego Polacy z Wileńszczyzny muszą finansować ją sami.
Dr Kazimierz Wóycicki, były działacz „Solidarności” i członek Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie, aktualnie pracuje na Uniwersytecie Warszawskim jako wykładowca Studium Europy Wschodniej – kuźni polskiej polityki „eksportu demokracji na wschód”. Podczas obecnego kryzysu ukraińskiego rozwinął aktywność w mediach, m.in. wezwał do uznania przywódcy UPA Romana Szuchewycza za „wspólnego bohatera Polski i Ukrainy”. Jest znany z braku skromności – sam o sobie napisał hasło na Wikipedii.
(Na podstawie kresy.pl opracował A.D.)

14 komentarzy