USA: Polityczna hucpa premiera Izraela

Premierowi Izraela, Benjaminowi Netanjahu, udało się jednak wprosić i wygłosić przemówienie przed połączonymi izbami amerykańskiego Kongresu. W swoim wystąpieniu Netanjahu skupił się głównie na oskarżaniu Iranu o dążenie do posiadania broni nuklearnej, co według premiera tworu syjonistyczego może zagrozić egzystencji Izraela. Netanjahu zarzucił najwyższemu przywódcy duchowo-politycznemu Iranu, ajatollahowi Alemu Chameneiowi „bluzganie najstarszą nienawiścią antysemityzmu z pomocą najnowszej technologii”. Dodał on także, w kontekście walki Iranu z tzw. Państwem Islamskim, że posiadanie wspólnego wroga nie czyni USA i Iranu przyjaciółmi. Netanjahu, który nie ukrywał, że celem jego wizyty jest storpedowanie amerykańskich planów mających na celu doprowadzenie do zamrożenia irańskiego programu atomowego, postanowił bez zgody Białego Domu pojawić się w Stanach Zjednoczonych. Stało się tak, ponieważ władze Izraela nie wierzą w możliwość wywiązania się przez Iran z porozumień zawartych w jakimkolwiek kształcie. Wizyta Netanjahu tak została podsumowana przez brytyjski dziennik „Financial Times” – „Występując w Kongresie USA bez zaproszenia Białego Domu, premier Izraela Benjamin Netanjahu chciał zniszczyć negocjowane z Iranem porozumienie atomowe; nigdy wcześniej obcy przywódca nie ingerował tak bezczelnie w politykę USA”. Podsumowując wizytę dziennik ocenia, że „głośne owacje, jakie Netanjahu otrzymał w Kongresie, mogą podnieść jego przedwyborcze notowania w kraju, ale jednocześnie mogą odbić się rykoszetem, bo niepotrzebnie ryzykuje on dobro relacji z najważniejszym izraelskim sojusznikiem”.

(na podst. wp.pl oprac. B.W.)

Netanyahu-Obama-AIPAC

Jeden komentarz

Leave a Reply