Organizacja Narodów Zjednoczonych określiła, iż rok 2014 był jednym z najgorszych lat w historii ze względu na sytuację dzieci na całym świecie. Wynika to z faktu, iż około 15 milionów dzieci jest bezpośrednio dotkniętych przez działania wojenne. Jest to problem szczególnie dotkliwy dla Syrii, Iraku, Palestyny, Republiki Środkowoafrykańskiej oraz Ukrainy. W najgorszej sytuacji są najmłodsi mieszkańcy Syrii, gdzie od czterech lat trwa krwawa wojna domowa między legalnymi władzami a wspieranymi przez USA i kraje Europy Zachodniej terrorystami. Wielu młodych Syryjczyków z powodu działań wojennych nie ma dostępu nawet do podstawowej edukacji, co może mieć katastrofalne skutki dla ciągłości władz państwowych, które bez inwestowania w młodzież nie będą mogły ukształtować kontynuatorów elity państwowej. W dodatku wielu młodych ludzi z powodu śmierci ojców nieoczekiwanie i przedwcześnie musi przejąć rolę głów rodziny, nie wspominając już o traumie spowodowanej przedłużającą się wojną, która zostawi ślad w psychice milionów dzieci, które będą dorastać w nieustannym strachu o życie własne i członków rodziny.
(na podst. interactive.fusion.net oprac. M.G.)
Komentarz Redakcji: Zachód wiele mówi o humanitaryzmie i tzw. „prawach człowieka”, ale jak widać dotyczy to tylko tych „reżimów”, których istnienie jest niewygodne dla ich interesów. Jednak tam, gdzie trzeba zaprowadzić demokrację, dozwolone są wszelkie zbrodnie i okrucieństwa.









Jeden komentarz