USA: Drony coraz droższe w utrzymaniu

Rządowe Biuro Obrachunkowe (GAO) stwierdziło na łamach dorocznego raportu z kontroli zamówień Pentagonu, że flota dronów US Air Force staje się coraz droższa w utrzymaniu. W latach 2007-2013 kosztowała około 500 milionów dolarów, natomiast w kolejnych latach, pomimo cięć budżetowych, wzrosła do poziomu 575 milionów dolarów. GAO szacuje, że do 2018 roku koszt obsługi tych śmiercionośnych „zabawek” osiągnie pułap 600 milionów dolarów.
Zdaniem GAO umowy o utrzymaniu i modernizacji floty MQ-1 Predator i MQ-9 Reaper są przykładem budżetowej rozrzutności. Pomimo faktu, iż zawarto je w latach 2012-13, nadal stanowią obciążenie dla finansów Sił Powietrznych USA. Dotyczyły one m.in. modyfikacji Predatorów, by mogły operować w zmiennej pogodzie, jak również stworzenia centrum serwisowego dla tych maszyn w bazach Creech i Whiteman. Ten pierwszy program miał zostać zrealizowany jeszcze w ubiegłym roku, co jednakże nie miało miejsca. Natomiast projekt budowy ośrodków remontowych nie przyniósł oczekiwanych skutków, gdyż gotowość bojowa dronów nadal pozostaje na niezadowalającym poziomie. Sytuację dodatkowo komplikuje decentralizacja floty dronów, w efekcie której każdy rodzaj wojsk posiada specyficzne modele bezzałogowców, co znacząco podnosi koszty ich utrzymania. Według GAO, pomimo „wielokrotnie przytaczanych przykładów błędnego lokowania programów i tworzenia zbyt wyspecjalizowanych flot samolotów bezpilotowych”, problem nadal nie został rozstrzygnięty. Tymczasem dostępne obecnie technologie są na tyle innowacyjne, że umożliwiają przeprowadzenie procesu unifikacji sprzętowej jednostek maszyn rozpoznawczych (UAV) i bojowych (UCAV). W ramach konkluzji eksperci GAO sugerują standaryzację floty bezzałogowców na bazie modelu MQ-9 Reaper, którego stworzenie kosztowało budżet Pentagonu niespełna 12 miliardy dolarów, zaś cena pojedynczego egzemplarza wynosi 36,8 miliona dolarów. Miałoby to znacząco zmniejszyć koszty wdrożenia i utrzymywania dronów. Samolot jest ten używany również przez brytyjski RAF i włoską Aeronautica Militare.
Komentarz Redakcji: Informacja o wzrastających kosztach obsługi najnowocześniejszego narzędzia amerykańskiego terroryzmu może cieszyć, jednak nie daje podstaw do zbyt daleko idącego optymizmu. Naród wydający rocznie 13 miliardów dolarów na pornografię z pewnością nie odmówi sobie przyjemności dorzucenia dodatkowych kilkudziesięciu milionów „zielonych” na spełnienie perwersyjnej żądzy zabijania bezbronnych dzieci w Syrii, Pakistanie czy Jemenie. 
(na podstawie pulsbiznesu.pl opracował RS)
dron

Leave a Reply