Jemen: Odpowiedź na ataki

Nawet pół miliona ludzi mogło uczestniczyć w wiecu manifestującym sprzeciw Jemeńczyków przeciwko saudyjskiej agresji jaki zwołano dziś w Sanie, stolicy kraju. W związku z atakiem przemówił także przywódca ruchu rewolucyjnego Abdel Malik al-Houti. Stwierdził on, że za napadem na Jemen stoją Stany Zjednoczone i Izrael które posługują się Arabią Saudyjską i jej sojusznikami. Wezwał Jemeńczyków do oporu i walki na dwóch frontach: przeciwko obecnym na terenie kraju terrorystom z al-Kaidy i zagranicznym agresorom. Al-Huti zaapelował też do władz i armii biorącego udział w ataku Egiptu, by nie sprzedawały swojego kraju i honoru za garść pieniędzy od Saudów. Wygłosił też krótkie przesłanie do władz saudyjskich: „Wy ufacie swemu królowi, my zaś Bogu królującemu w niebie. Nie będziemy stać bezczynnie i przyglądać się agresji na nasz kraj. Jesteśmy zdeterminowani by walczyć. Jemen stawi czoło waszej inwazji. Jeśli wasza agresja będzie kontynuowana także na lądzie, uznamy, że nie istnieją granice dla naszej odpowiedzi.

Do zmontowanej przez Arabię Saudyjską koalicji nie zamierza dołączać Algieria. Minister spraw zagranicznych tego kraju Ramtane Lamamra sprzeciwił się zbrojnej ingerencji w sprawy kraju, zapewnił o solidarności z Jemeńczykami i wezwał do politycznego rozwiązania konfliktu. Dodał również, że zadaniem armii algierskiej jest obrona kraju i nie będzie ona wykorzystywana poza jego granicami.

(na podst. aps.dz, Digital Resistance) 

houssi_sayed_20_1_2015

Leave a Reply