Znany spekulant żydowskiego pochodzenia George Soros zdeklarował w wywiadzie udzielonym austriackiemu dziennikowi „Der Standard”, że jest chętny zainwestować na Ukrainie miliard dolarów m.in. w projekty infrastrukturalne i te związane z rolnictwem. Ocenił także, że Ukraina potrzebuje ok. 50 mld USD, by zacząć prosperować.
Soros odniósł się także do sytuacji politycznej Ukrainy. Zdaniem oligarchy jest ona krajem „chroniącym UE przed rosyjską agresją„, co Zachód powinien sobie w końcu uświadomić. Pochwalił jednak kanclerz Niemiec Angelę Merkel za to, że „rozumie prawdziwe zagrożenie wynikające z działań Władimira Putina„. Dość niejednoznacznie ocenił on za to sankcje gospodarcze skierowane przeciwko Rosji, ponieważ zdaniem Sorosa „wzmocnią one bajkę opowiadaną przez Putina, że problemy finansowe Rosji biorą się wyłącznie z wrogości Zachodu”.
(na podst. bankier.pl oprac. B.W.)









Jeden komentarz