Amerykańscy analitycy i bloggerzy zajmujących się wojskowością donoszą o zintensyfikowanej działalności sił specjalnych USA, w pobliżu granic irańskich. Informacje te udostępnił S. Ackerman, powołując się na źródła w dowództwie sił specjalnych (United States Special Operations Command). Według niego, w rejonie operuje jednostka określana jako połączony zespół zadaniowy wojsk specjalnych – grupa koordynacyjna w Zatoce (Joint Special Operations Task Force-Gulf Coordinating Council, w skrócie JSOTF-GCC). Jej głównym zadaniem ma być szkolenie lokalnych żołnierzy (należących do sojuszniczych państw arabskich w Zatoce Perskiej) w działaniach specjalnych. Sam oddział powstać miał w okolicach połowy 2009 roku, po fiasku negocjacji z Iranem, na bazie jednego z pododdziałów dobrze znanych Navy Seals. Tyle udało się ustalić, a wszelkie pozostałe informacje dotyczące jego działalności są utajnione. Zarazem autor powątpiewa w ewentualne powiązania tej działalności z niedawnym zamachem na irańskiego naukowca atomowego Mustafy Ahmadiego Roshana…
Na podstawie:
http://www.businessinsider.com/there-is-a-new-us-elite-commando-team-operating-near-the-strait-of-hormuz-2012-1#ixzz1jxIeHPNj
http://www.wired.com/dangerroom/2012/01/jsotf-gcc/#more-70120







