22 kwietnia w Warszawie odbyły się obchody izraelskiego Dnia Niepodległości. Wzięła w nich udział Ewa Kopacz, która – co nie jest zaskakujące – wygłosiła pod adresem Izraela przemówienie utrzymane w czołobitnym tonie.
– Polskę i Izrael łączy niepowtarzalna więź. (…). Dopiero od 1989 r., w suwerennym państwie prawa, można było walczyć o odbudowę polskich relacji z Państwem Izrael. (…). Z wielką życzliwością obserwuję, jak coraz większa liczba obywateli Państwa Izrael przyjeżdża do Polski. Umacniamy ten nowy wspólny porządek [New World Order? – red. Xportal], w którym nieufność została zastąpiona przez otwartość, wrogość przez współpracę, a nieporozumienia przez dialog. – mówiła Kopacz. Przewodnicząca polskiej Rady Ministrów podkreśliła, że natychmiast po tzw. przemianach ustrojowych nowe polskie władze wspólnie z Mosadem przeprowadziły „operację MOST”, wspierając organizacyjnie i finansowo przesiedlenie tysięcy Żydów ze Związku Sowieckiego do Izraela.
Źródło: onet.pl
Komentarz Redakcji: Państwo Izrael mogło powstać tylko dlatego, że w 1948 r. syjonistyczni Żydzi przemocą wypędzili z Palestyny ogromną większość jej rdzennych mieszkańców (w liczbie około siedmiuset tysięcy osób), dla wywołania popłochu dokonując szeregu bestialskich rzezi na ludności cywilnej. Aktem założycielskim państwa Izrael była więc zbrodnia na masową skalę. Od chwili powstania Izraela sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje permanentnie niestabilna. Sam Izrael uprawia zaś politykę konsekwentnego ludobójstwa, uparcie, choć bezskutecznie starając się doprowadzić do zaniku populacji Palestyńczyków na historycznym terytorium Palestyny. Premier Ewa Kopacz odniosła się pozytywnie do wszystkich powyższych faktów – bo taki wydźwięk ma jej obecność w oficjalnym charakterze na obchodach izraelskiego Dnia Niepodległości. (Od ćwierćwiecza nikt nie wyjaśnił Polakom, jaki właściwie interes ma Polska w nieprzerwanym podlizywaniu się stronie izraelskiej.). Jak zawsze przy wystąpieniach podobnej treści, nasi rządcy uzyskują jednak niezamierzony efekt: szermując takimi sformułowaniami, jak zacytowane powyżej, Kopacz dostarcza argumentów środowiskom, które prezentują tzw. III Rzeczpospolitą jako państwo „żydowskie”. (A.D.)









5 komentarzy