Indonezja: Rozstrzelano przemytników

W Indonezji rozstrzelano wczoraj 8 przemytników narkotyków – jednego Indonezyjczyka i siedmiu obcokrajowców. Skazanym nie pomogły apele państw, których obywatelami byli oraz przedstawicieli ONZ, domagających się wstrzymania wykonania wyroku śmierci. Egzekucja, o której więźniowie poinformowali zostali 72 godziny przed jej wykonaniem, rozpoczęła się o godz. 19.30 czasu polskiego na jednej z wysp Oceanu Indyjskiego.

Indonezja jest państwem, w którym kara śmierci grozi zarówno za handel, jak i za samo posiadanie narkotyków. Komentując międzynarodowe apele o niezabijanie skazanych, prezydent Indonezji Joko Widodo stwierdził – „Wyobraźcie sobie, że codziennie z powodu narkotyków umiera 50 osób. Nie będzie ustępstw dla dilerów. Żadnych ustępstw ani kompromisów”.

Przemytników rozstrzelał, jeden po drogim, pluton egzekucyjny złożony z 12 żołnierzy, z których tylko trzech miało ostrą amunicję. Skazani mogli zadecydować czy wolą podczas egzekucji stać, siedzieć czy też klęczeć, a także czy chcą mieć przepaski na oczach. Wcześniej mieli również czas, by pożegnać się ze swoimi rodzinami.

W indonezyjskich celach śmierci przebywa obecnie 130 osób, zarówno Indonezyjczyków jaki i obcokrajowców, skazanych w większości za handel narkotykami.

(na podst. wyborcza.pl oprac B.W.)

kokaina

4 komentarze

Leave a Reply