Front Narodowy pod przewodnictwem Marine le Pen rozpoczął miesięczną kampanię przeciwko Transatlantyckiemu Porozumieniu o Wolnym Handlu, które spotyka się z coraz większym oporem europejskich społeczeństw z powodu potencjalnie niebezpiecznych zapisów i tajnego charakteru negocjacji.
Podczas konferencji prasowej w Paryżu przewodnicząca partii stwierdziła, że koniecznym jest, aby Francuzi uzyskali wiedzę na temat zawartości TTIP, a także motywacji środowisk lobbujących za zawarciem porozumienia, by mogli skuteczniej bronić się przed próbą narzucenia szkodliwych regulacji, a w szczególności dominacji ponadnarodowych korporacji nad interesem społecznym. Len Pen wskazała na brukselskich technokratów i członków centroprawicowej UMP (Unia na Rzecz Ruchu Ludowego) jako główną siłę napędową szkodliwej dla Francji inicjatywy. Dodała również, że jest przekonana, iż pełna transparentność pozwoli społeczeństwom skutecznie przeciwstawić się umowie.
Toczące się od 2013 roku negocjacje między Waszyngtonem i Brukselą doprowadziły do zakreślenia ogólnego zarysu porozumienia, którego celem jest ujednolicenie legislacji i zniesienia barier handlowych między Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską. Największe kontrowersje wzbudza projekt objęcia krajów europejskich jurysdykcją międzynarodowych trybunałów arbitrażowych (ISDS), które mogą zasądzić odszkodowania na rzecz prywatnych przedsiębiorstw za politykę godzącą w ich potencjalne zyski. Szczegóły są jednak ukryte przed opinią publiczną, gdyż dostęp do dokumentów ma zaledwie kilka tysięcy urzędników i lobbystów z organizacji biznesowych.
(na podstawie rt.com opracował RS)









Jeden komentarz