Chociaż rządząca Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) wygrała wczorajsze wybory parlamentarne w Turcji, jej wynik odebrano jako wyraz sprzeciwu wobec polityki obozu władzy. Według wstępnych wyników, AKP zdobyła 40,79% głosów, co da jej 258 miejsc w parlamencie. Tym samym, partia traci większość co nie daje jej możliwości samodzielnego rządzenia i przekreśla plany wprowadzenia zmian w konstytucji, które miały wzmocnić pozycję prezydenta. Drugie miejsce zajęła kemalistowska Republikańska Partia Ludowa (CHP), która z wynikiem 25.07% wprowadzi do parlamentu 132 deputowanych. Oprócz nich w Zgromadzeniu Narodowym znajdą się też Partia Ruchu Nacjonalistycznego (MHP) – 16.38 % głosów, 81 miejsc i prokurdyjska Ludowa Partia Demokratyczna – (HDP) 12.98 % głosów 70 miejsc. Komentatorzy widzą w wynikach wyborów pierwszą porażkę prezydenta Erdogana i jego obozu, gdyż wyborcy opowiedzieli się przeciwko planom zmiany konstytucji. Za porażkę polityki AKP uznaje się też historyczne wejście do parlamentu partii kurdyjskiej. Frekwencja wyniosła 86.47 % głosujących.
(na podst. Press TV)








