Słowacja: Romskie szkoły specjalne

Odpowiedź jakiej udzielił słowacki rząd na pytanie dotyczące wysokiej liczby romskich dzieci w tzw. szkołach specjalnych nie spodobała się ani Komisji Europejskiej (podnoszącej tę kwestię) ani organizacjom zajmującym się ochroną praw człowieka. Słowacy poinformowali bowiem, że tak wysoki odsetek dzieci romskich w szkołach specjalnych (88 proc.) spowodowany jest częstymi przypadkami kazirodztwa w romskich rodzinach powodujących niekorzystne zmiany genetyczne u dzieci.

W odpowiedzi na takie wyjaśnienie Bruksela zagroziła Słowacji złożeniem skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, jeśli sytuacja pozostanie bez zmian.

Tymczasem oskarżenia kierowane pod adresem słowackiego rządu tak skomentował uważany za jednego z najbardziej liberalnych polityków rządu premiera Fico, Robert Kalinák – „Należy mówić prawdę, nawet jeśli nie jest miła, i nie należy jej przemilczać w imię politycznej poprawności czy obaw związanych z ksenofobią – powiedział w czwartek na konferencji prasowej. – Zostało bezsprzecznie stwierdzone, że potencjał zmian genetycznych jest tu o wiele wyższy, a my nie możemy ukrywać prawdy za polityczną poprawnością. Nie będziemy udawać, że nie widzimy, iż dochodzi tu do kazirodztwa znacznie częściej niż w innych społecznościach. Jeśli nie będziemy o tym mówić, będzie się to rozwijać.”

(na podst. wyborcza.pl)

cyganie

6 komentarzy

Leave a Reply