Około 14 tys. Słowaków protestowało w sobotę na ulicach Bratysławy przeciwko planom przyjęcia przez ten kraj części imigrantów z krajów Afryki i Bliskiego Wchodu, dla których miejsca w Europie bezskutecznie poszukuje Komisja Europejska. Słowacja miałaby przyjąć 785 imigrantów. Sobotni protest odbył się pod hasłem: „Stop islamizacji Europy, razem przeciwko dyktatowi Brukseli, Europa dla Europejczyków”.
Jak powiedział obecny na marszu lider Partii Ludowej Nasza Słowacja Marian Kotleba – „Życzę wam miłego, białego dnia. Jesteśmy tu po to, by ocalić Słowację”. Wśród skandowanych haseł pojawiły się m.in. „Razem przeciw dyktatowi Brukseli„, „Słowacja dla Słowaków” czy „Słowacja to nie jest Afryka”.
Po demonstracji doszło do zamieszek, podczas których policja aresztowała 140 osób. Spalonych zostało sześć radiowozów, a w kierunku policji poleciały kamienie i granaty dymne. Policja musiała także rozdzielać dwie przeciwstawne manifestacje, ponieważ w tym samym czasie zebrała się również grupa osób wyrażających solidarność z imigrantami, która podczas swojego przemarszu skandowała m.in. – ”Nie dla faszyzmu”.
(na podst. IAR oprac. B.W.)









Jeden komentarz