Przedwczoraj (w poniedziałek) należący do Sił Zbrojnych Kolumbii helikopter typu Sikorsky UH 60L Black Hawk został zniszczony podczas lądowania przez rozmieszczone na ziemi miny. Śmierć poniosło czterech żołnierzy, a sześciu kolejnych odniosło rany. Prawdopodobnie była to zasadzka, o której przygotowanie oskarżono siły FARC (Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii). Na razie nikt się nie przyznał do ataku, jednak wpisywałby się on dobrze w deklarację partyzantów o zerwaniu zawieszenia broni, ogłoszoną w maju bieżącego roku. Xportal informował już kilkakrotnie o zaostrzającej się sytuacji w regionie, donosząc m.in. o śmierci José Amína Hernándeza Manrique, dowódcy ELN.
(na podst. altair.com.pl oprac. W.D.)








