Ukraińskie siły bezpieczeństwa zablokowały bazy szkoleniowe „Prawego Sektora” w regionie Lwowa. W ostatnich dniach doszło do eskalacji napięcia między władzami kijowskimi a radykalną organizacją. 11 lipca w Mukaczewie uzbrojenie członkowie Prawego Sektora zaatakowali posterunek policji i kawiarnię należącą do jednego z parlamentarzystów. Po stronie PS i policji byli zabici i ranni. Petro Poroszenko wydał rozkaz rozbrojenia lokalnych oddziałów PS, na co organizacja odpowiedziała ogłoszeniem „alarmu bojowego”. Według ukraińskiej telewizji Hromadske, przywódca PS Dmytro Jarosz prowadzi obecnie rozmowy z Poroszenką i szefem Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.
(na podst. zavtra.ru, unian.info)









7 komentarzy