François Hollande podzielił się ze światem swoimi przemyśleniami związanymi z kryzysem greckim. Francuski prezydent stwierdził, że po rozszerzeniu składu Unii Europejskiej do 28 państw sprawność unijnych instytucji załamała się. Dlatego zaproponował, by w obrębie strefy euro powołać wspólny rząd ekonomiczny, odrębny budżet oraz osobny parlament. Zadaniem parlamentu strefy euro miałaby być kontrola zgodności działań jej wspólnego rządu z „zasadami demokracji”.
(Na podstawie forsal.pl opracował A.D.)









2 komentarze