Na szczycie NATO w Warszawie w lipcu 2016 r. nie zostanie podjęta decyzja o utworzeniu stałych baz wojskowych na terytorium Polski. Stanowisko Waszyngtonu w tej sprawie jest pewne i nie ulegnie zmianie. Poinformował o tym polską prasę John Heffern, zastępca szefa Biura Spraw Europejskich i Eurazjatyckich w amerykańskim Departamencie Stanu.
– Pozostaniemy z wami tak długo, jak tylko to konieczne. – dodał dwuznacznie Heffern, chcąc podnieść na duchu niepocieszonych Polaków.
Źródło: rp.pl
Komentarz Redakcji: No i na nic się zdało „zrobienie laski Amerykanom” (jak wyraził się doświadczony w tej materii Radosław Sikorski). W tej historycznej chwili, wieńczącej długotrwałe wysiłki Tuska, Sikorskiego, Kopacz i Schetyny przypomnijmy też buńczuczne przechwałki otoczenia Andrzeja Dudy, że ten po objęciu urzędu „odblokuje” (nieistniejącą) kwestię baz w Polsce. Teraz sprawa jest jasna, więc dalej, panowie politycy: lance do boju, szable w dłoń i hajże na Putina. (A.D.)









6 komentarzy