Izrael: Prezydent Chorwacji w Yad-Vashem

Prezydent Chorwacji Kolinda Grabar-Kitarović rozpoczęła w środę dwudniową wizytę w Izraelu. W środę spotkała się z premierem Beniaminem Netanjahu, a w czwartek ma spotkać się z prezydentem Reuwenem Riwlinem i przewodniczącym Knesetu. Głowa Republiki Chorwacji odwiedziła także Instytut Yad-Vashem, gdzie wyraziła „najgłębszą skruchę” z powodu tragedii ofiar Holokaustu w Chorwacji w okresie istnienia Niezależnego Państwa Chorwackiego w latach 1941-1945. Podkreśliła, że ten okres kładzie się cieniem na chorwackiej historii. Rządy ruchu ustaszy w NPCh określiła mianem zbrodniczych i kolaboracyjnych. „Reżim ustaszowski nie był odbiciem prawdziwych dążeń Chorwatów do niepodległego państwa” – powiedziała Grabar-Kitarović i dodała, że znaczna część Chorwatów poparła „antyfaszystowski ruch oporu” (tj. komunistycznych partyzantów). „Dzisiejsza Chorwacja ma fundamenty w antyfaszyzmie i Wojnie za Ojczyznę (chorw. Domovinski rat tj. wojna o niepodległość z lat 1991-1995 – przyp. red.)”
(na podst. telegram.hr oprac. M.G.)
Komentarz Redakcji: Mimo zaciętej rywalizacji obecnej prezydent Chorwacji z centroprawicowej Chorwackiej Wspólnoty Demokratycznej z byłym prezydentem, socjaldemokratą Ivo Josipoviciem, w zeszłorocznych wyborach prezydenckich oraz znacznej polaryzacji wśród zwolenników obydwu kandydatów okazuje się, że ich wizja przeszłości nie różni się niczym, co nie przeszkadzało mamić wyborców w żałosnym demokratycznym teatrzyku, w którym główne siły polityczne udają, że różnią się od siebie czymś istotnym. Deklarująca swoje przywiązanie do wartości patriotycznych Kolinda Grabar-Kitarović zafundowała swojemu narodowi upokarzający rytuał kajania się przed syjonistami narzucającymi wszystkim swoją judeocentryczną narrację historyczną, będącą narzędziem wymuszania pokory na narodach Europy. Konieczność odbywania takich rytuałów zamiast uprawiania wzajemnych stosunków w sposób równoprawny dobitnie okazuje, kto jest tutaj dominującą stroną.
ISRAEL CROATIA HOLOCAUST MEMORIAL

Jeden komentarz

Leave a Reply