Turcja: Eskalacja walk z PKK

            Od 24 lipca Turcja prowadzi tzw. ofensywę antyterrorystyczną poza swoim terytorium państwowym. Obejmuje ona naloty na pozycje Robotniczej Partii Kurdystanu w północnym Iraku oraz „znaczenie bardziej ograniczone” naloty na pozycje „Państwa Islamskiego” w północnej Syrii. Te ostatnie mają charakter pozorowany: w ciągu kilku pierwszych dni operacji tureckie lotnictwo dokonało tylko kilka nalotów na pozycje „Państwa Islamskiego”, których znaczenie zbagatelizowali sami terroryści, natomiast w tym samym czasie przy użyciu 75 samolotów zbombardowało ok. 400 celów na pozycjach PKK. Ponadto w samej Turcji przeprowadzono masowe aresztowania osób „podejrzanych o działalność terrorystyczną”, przy czym zdecydowaną większość z około tysiąca aresztowanych stanowią podejrzani o związki z PKK. To odpowiedź Ankary na ataki na przedstawicieli tureckiej armii i policji przeprowadzone przez PKK 20-22 lipca, które przyniosły co najmniej trzy ofiary śmiertelne. Kurdyjscy bojownicy podjęli również próbę uszkodzenia gazociągu łączącego terytoria Turcji i Iranu. Wcześniej PKK oskarżyła władze w Ankarze o wspieranie watah „Państwa Islamskiego” w ich walkach przeciwko Kurdom. Tym samym obie strony zerwały nieoficjalne zawieszenie broni, trwające od 2013 r.

            Wśród przyczyn zaostrzenia przez turecki rząd kursu wobec Kurdów wskazuje się również sukces reprezentującej ich Demokratycznej Partii Ludów (HDP) w czerwcowych wyborach do parlamentu, która uzyskała ponad 10% głosów, w wyniku czego rządząca Partia Sprawiedliwości i Rozwoju po raz pierwszy od 13 lat nie uzyskała bezwzględnej większości mandatów i nie jest w stanie samodzielnie utworzyć nowego rządu. 28 lipca turecka prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie ustalenia, czy politycy HDP nawoływali w swoich wypowiedziach do działalności antypaństwowej. Wcześniej rząd oskarżył HDP o związki z PKK i wezwał do ich zerwania.

            „Ofensywa antyterrorystyczna” stanowi zarazem przykrywkę dla umożliwienia USA głębszej penetracji terytorium Syrii. W jej ramach władze Turcji udostępniły amerykańskiej armii wojskową bazę lotniczą w Incirlik, oficjalnie na potrzeby „prowadzenia nalotów przeciw Państwu Islamskiemu”. Zgodziły się też na udostępnianie Amerykanom lotnisk Malatya, Batman i Diyarbakir „w sytuacjach wyjątkowych”.

(Na podstawie osw.waw.pl opracował A.D.)

abdullah_oecalan

3 komentarze

Leave a Reply