Podczas nadzwyczajnego posiedzenia przedstawicieli regionalnego bloku państw ALBA (Bolivarian Alliance for the Peoples of Our Americas) w Caracas, prezydent Wenezueli Nicolas Maduro zaproponował by państwa te stworzyły specjalny program skierowany do osób uciekających z Afryki i Bliskiego Wschodu, które migrują ze swoich państw przez Morze Śródziemne. Jak powiedział Maduro – „Musimy podać im rękę i okazać nasze wsparcie, ponieważ uciekają oni od głodu i od nędzy„.
Nicolas Maduro jest zdania, że to obalenie Muammara Kaddafiego w Libii naruszyło lokalną równowagę, a odpowiedzialne za tę sytuację są chaotyczne akcje podejmowane przez dominujące na świecie imperium, destabilizujące kraje takie jak Libia czy Syria. Maduro potępił także brak reakcji UE i NATO na kryzys imigracyjny rozgrywający się na Morzu Śródziemnym.
Odnosząc się do obecnej sytuacji w Syrii prezydent Wenezueli ostrzegł także – „Jeśli uda się obalić rząd Baszara al-Asada, to co widzieliśmy w Libii będzie niczym w porównaniu do tego co zobaczymy w Syrii„.
(na podst. lainfo.es, rnv.gob.ve oprac. B.W.)








