Od Redakcji: Publikujemy wpis przesłany przez jednego z naszych Czytelników.
14 sierpnia 2014 roku, przyjmując nierówną walkę przeciw kijowskiej juncie poległ narodowy bolszewik Ilja Gurjew. Miał 27 lat. Zostawił żonę i dwójkę dzieci – 5 i 3 letnie córki.
Ilja będąc młodym punkiem, miłośnikiem Jegora Letowa, wstąpił do Partii Narodowo Bolszewickiej w 2002 roku. W 2004 roku uczestniczył wraz z innymi nazbolami w okupacji administracji prezydenta Putina. Za udział w tej akcji bezpośredniej odsiedział w więzieniu półtorej roku.
Członkowie zdelegalizowanej Partii Narodowo Bolszewickiej Eduarda Limonowa zrzeszeni obecnie w organizacji Inna Rosja, utworzyli Interbrigadę – ochotnicze oddziały walczące w szeregach „Zarja” w Ługańskiej Republice Ludowej. Dowódcą Interbrigady jest weteran ruchu nazboli Sergiej Fomczenkow który wiele lat temu był uczestnikiem akcji okupacyjnej w Sewastopolu. (zajmuje on również wysokie stanowisko w Armii ŁNR).
Gdy zaczęło się powstanie w Doniecku i Ługańsku, wierny narodowo-bolszewickim ideałom Ilja wyruszył jako ochotnik do Donbasu wraz z innymi limonowcami. W miejscu jego śmierci przy chutorze Chriaszczewatij, w regionie Krasnodona, znaleziono zniszczone czołgi wroga i wiele trupów ukraińskich bandytów.
Chwała Bohaterowi – chwała Partii!









4 komentarze