24 stycznia.
W Trypolisie wysadzono w powietrze umiejscowiona w al-Azizja siedzibę żandarmerii wojskowej NRL. Na ulicy Abu Mchamcha ostrzelano oddział uzbrojonych bandytów, wywołując wśród nich popłoch – jeden wrogi pojazd został spalony. W rejonie Souk Jumo miał miejsce zamach bombowy.
Zdążająca do Bani Walid z Misraty kolumna oddziałów podporządkowanych NRL wpadła w zasadzkę zorganizowaną wspólnie przez batalion LAW „Almazara” i oddział „Thaer Sirte”. Zabito ok. 40 uzbrojonych bandytów i zniszczono 14 samochodów terenowych. Lojaliści stracili 3 poległych.
W rejonie Elwhichi w Bengazi doszło do wymiany ognia i silnej eksplozji. Oddziały wojskowe NRL postawiono po tym w stan pogotowia.
Dr Yusuf Shakir wezwał do wzniecenia ogólnonarodowego powstania i uwolneinia kraju spod okupacji NATOwskich marionetek.
Dr Hamza Touhami zaapelował do plemienia Tarhuna o jak najszybsze przyłączenie się do buntu przeciwko reżimowi z Bengazi.
W Egipcie doszło do ataku na ambasadę marionetkowej Libii. Demonstranci pobili urzędników NRL.
25 stycznia.
Trypolis. W rejonie El Hadaba doszło do ciężkich walk pomiędzy bojownikami ruchu oporu, a marionetkami, w rejonie Sauk Jumo uzbrojeni bandyci ostrzeliwani byli przez snajperów z LAW, doszło tu też po raz kolejny do ataków bombowych, podobnie w rejonie al-Azizja.
26 stycznia.
Do walk miedzy lojalistami a bandytami spod znaku NRL doszło m.in. w Zawiji, gdzie rejon nadbrzeżny został odcięty przez uzbrojone bandy podporządkowane reżimowi z Bengazi, w Tadżura i w Trypolisie, gdzie uzbrojeni demonstrancie zablokowali siedzibę władz lokalnych.
27 stycznia.
27 stycznia 2012 w Bengazi, mateczniku libijskich terrorystów zaświeciło światełko nadziei. Odbyła się tam mianowicie manifestacja zwolenników Dżamahiriji, którzy wyposażeni w zielone flagi wznosili okrzyki „Allah! Muammar! Libia ponad wszystko!”







