Muzeum Auschwitz tłumaczy się przed żydowskimi gośćmi, którzy poczuli się urażeni z powodu rozstawienia zraszaczy ułatwiających zwiedzającym przetrwanie upałów. Jak stwierdził cytowany przez izraelskie media gość muzeum widok zraszacza skojarzył mu się z prysznicem przez co „był w szoku jak po ciosie w brzuch„. Muzeum oświadczyło, że priorytetem odwiedzających jest dla niego zdrowie zwiedzających a kurtyny wodne są przy tym niezwykle pomocne. Dodano również, że nie przypominają one „pryszniców” z komór gazowych.
(na podst. Ynet, Vice News)









3 komentarze