Tadżykistan: Widmo wojny domowej

4 września w okolicach Duszanbe doszło do serii ataków na posterunki milicji, w rezultacie których zginęło dziewięciu milicjantów. O zorganizowanie ataków Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oskarżyło wiceministra obrony, generała Abdulhalima Nazarzodę. Sam Nazarzoda z kilkudziesięcioosobową grupą ludzi (według innych informacji wraz ze stu trzydziestoma żołnierzami 7. brygady desantowo-szturmowej z Duszanbe) uciekł i ukrywa się w wąwozie Ramit. Od tamtej pory doszło do kilku starć pomiędzy uciekinierami a siłami MSW, w których oficjalnie zginęło dwudziestu zwolenników Nazarzody (pięćdziesięciu sześciu zostało aresztowanych) i jeden milicjant. Nieoficjalnie straty obu stron mają być większe. Aresztowani zostali też oficerowie z Ministerstwa Obrony i 7. brygady, wywodzący się ze Zjednoczonej Opozycji Tadżyckiej, która była stroną tadżyckiej wojny domowej.

Prezydent Emomali Rachmon oskarżył Nazarzodę o powiązania z „Państwem Islamskim”, terroryzm i próbę wojskowego zamachu stanu. Rosyjski prezydent Władimir Putin nazwał wydarzenia próbą destabilizacji Tadżykistanu i wyraził gotowość pomocy. Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym określiła je jednak jako walkę z bandytami, która pozostaje sprawą wewnętrzną Tadżykistanu i nie wymaga wsparcia ze strony organizacji. Wokół Duszanbe rozstawiono posterunki milicji, część placówek dyplomatycznych została zamknięta, a w całym kraju wyłączono usługi SMS.

W latach 1992–1997 w Tadżykistanie toczyła się wojna pomiędzy władzami na czele z prezydentem Rachmonem a radykalnymi ugrupowaniami islamskimi. W trakcie wojny zginęło co najmniej sto tysięcy osób.

(Na podstawie osw.waw.pl opracował A.D.)

tadżykistan

Jeden komentarz

Leave a Reply