Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz w wywiadzie udzielonym Monice Olejnik w Radiu Zet oceniła, że Warszawa jest przygotowana na przyjęcie kilkuset uchodźców.
Gronkiewicz-Waltz stwierdziła także, że największym problemem przy przyjmowaniu imigrantów jest brak znajomości przez nich języka danego kraju – „To nie religia, tylko język jest problemem. I właśnie dlatego najszybciej adoptują się dzieci, bo idą do szkoły. Najgorzej jest z matkami, które często zostają w domach„. Zdaniem warszawskiej prezydent religia nie powinna być w ogóle brana pod uwagę przy procedurze selekcji osób, które miałyby trafić do Polski. Gronkiewicz-Waltz stwierdziła także, że nie obawia się Polski muzułmańskiej, gdyż dzięki nauce języka można pokonać wiele problemów, tak jak to czyni się chociażby w Austrii. Podczas wywiadu Gronkiewicz-Waltz potępiła także sobotnie antyimigranckie manifestacje, które przeszły ulicami Warszawy i stwierdziła, że nie żałuje wydanego przez siebie zakazu ich organizacji – uchylonego później przez wojewodę mazowieckiego.
Do kwestii ulokowania w Warszawie imigrantów odniósł się również rzecznik prasowy stołecznego ratusza Bartosz Milczarczyk. Jak powiedział – „Trudno w chwili obecnej mówić o szczegółach, ponieważ główne decyzje zapadają na szczeblu rządowym. Warszawa jest przygotowana na przyjęcie kilkuset imigrantów. Właśnie taka liczba odnosi się do aktualnych możliwości zakwaterowania przybyszy z Bliskiego Wschodu„.
(na podst. radiozet.pl, wawalove.pl oprac. B.W.)









6 komentarzy