Według danych podanych przez serwis Hurriyet Daily News około 400 obywateli Turcji zginęło walcząc po stronie islamistycznych ekstremistów w Syrii i Iraku. Inni mieszkańcy tego kraju (w szacowanej ilości 1200) kontynuują walkę po stronie Państwa Islamskiego oraz frontu Al-Nusra. Informacje te miał przekazać dziennikarzom dwa dni temu szef tureckiego MSZ. Jednocześnie poinformował, że śmierć poniosło też 120 żołnierzy i policjantów rządowych w atakach prowadzonych przez Partię Pracujących Kurdystanu. Połowa z nich to ofiary improwizowanych ładunków wybuchowych (Improvised Explosive Device – tzw. IED).








