12 października siły izraelskie zastrzeliły trzynastoletniego Ahmeda Szarakę podczas żydowsko-palestyńskich starć w mieście Al-Bira w pobliżu Ramallah. Chłopiec został trafiony ostrą amunicją w szyję. Przewieziono go do szpitala w Ramallah, gdzie zmarł na stole operacyjnym.
Przysłane przez Izraelczyków buldożery zburzyły większe obiekty w mieście, aby pozbawić osłony palestyńskich demonstrantów.
Od początku października na Zachodnim Brzegu Jordanu trwają walki między Palestyńczykami a żydowskimi osadnikami i izraelskimi siłami bezpieczeństwa, sprowokowane przez agresywne działania osadników. Do 12 października śmierć z ręki Żydów poniosło w nich dwudziestu czterech Palestyńczyków, w tym troje trzynastolatków; pięćdziesięciu pięciu innych zostało postrzelonych ostrą amunicją, a siedemdziesięciu siedmiu dalszych odniosło rany od ognia z broni gładkolufowej.
Źródło: alhourriah.org
Komentarz Redakcji: Izrael nie ma prawa istnieć. (A.D.)









Jeden komentarz