Szwecja: Bunkrowanie ośrodków

Niedawne pożary w budynkach szkolnych w Onsala pod Goeteborgiem oraz Ljungby w prowincji Smalandia, a także w baraku w Arloev pod Malmoe, które miały być przeznaczone na przyjęcie tzw. „uchodźców”, a które najprawdopodobniej zostały podpalone, wywołały reakcję szwedzkich władz w postaci zwiększenia środków bezpieczeństwa w tego typu miejscach. Jak powiedział szef szwedzkiej policji Dan Eliasson – „Już samo podejrzenie, że ogień mógł zostać podłożony, zobowiązuje nas do zwiększenia obecności w pobliżu ośrodków dla uchodźców„. W przeznaczonych na ośrodki dla imigrantów budynkach zamieszkać bowiem miało wkrótce 235 osób.

Niebezpieczeństwo podpalenia kolejnych miejsc, w których ulokowani mieliby zostać imigranci, skłoniło władze gminy Umea, polożonej w północnej Szwecji do zaprzestania ujawniania kolejnych lokalizacji miejsc, w których zamierzają one przyjąć imigrantów.

Pomimo faktu, że w Szwecji funkcjonuje już ponad 8 tys. ośrodków dla imigrantów, władze zaczynają borykać się z problemem braku miejsc noclegowych dla nowych przybyszów.

(na podst. radiozet.pl oprac. B.W.)

sweden

Jeden komentarz

Leave a Reply