Polska: Dorn podważa Norymbergę

Ludwik Dorn, niefortunny kandydat Platformy Obywatelskiej w niedawnych wyborach do Sejmu, jako bodaj pierwszy przedstawiciel klasy politycznej Republiki Okrągłego Stołu publicznie przywołał proces w Norymberdze (1945-1946) w charakterze synonimu „barbarzyństwa”, nieuczciwości i kłamstwa. Wypowiedź padła na kilka dni przed wyborami w dyskusji na antenie Radia Zet prowadzonej przez Monikę Olejnik.

Pan Tomasz Lis powinien zniknąć z mediów publicznych. To dla mnie oczywista oczywistość. To dziennikarz, który dopuszczał się tak haniebnych aktów barbarzyństwa, jak lustracja rodziny kandydata w stylu norymberskim. – oznajmił Dorn.

Źródło: rp.pl

Komentarz Redakcji: Bliskość wyborów wywiera magiczny wpływ na polskich polityków: nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zaczynają mówić rzeczy prawdziwe, słuszne lub przynajmniej rozsądne. I przestają zaraz po. (A.D.) 

 

Jeden komentarz

Leave a Reply