Fińska gazeta „Aamulehti” w połowie października doniosła, że na ulicach miasta Kemi w Laponii pojawił się ochotniczy patrol, którego członkowie posługują się nazwą Żołnierze Odyna. To reakcja na napływ do kraju nielegalnych imigrantów.
– Obudziliśmy się w sytuacji, w której spotyka się wiele różnych kultur. To spowodowało strach i obawy w naszej społeczności. Dlatego zebraliśmy grupę ludzi. – wyjaśnił dziennikarzom Mika Ranta, organizator patrolu, dodając, że patrole takie są organizowane również w innych miejscowościach, a w całej Finlandii działają już setki Żołnierzy Odyna. Ranta określił się mianem narodowego socjalisty, ale zastrzegł, że w skład jego grupy wchodzą osoby o różnych poglądach.
Spadek poczucia bezpieczeństwa w Kemi jest szczególnie uzasadniony, ponieważ leży ono mniej niż 30 kilometrów od pogranicznego miasta Tornio, w którym powstało największe skupisko nielegalnych imigrantów w Finlandii. Jak opowiedział Ranta, mieszkańców zbulwersowały niedawno pogłoski o imigrantach zaglądających przez okna do miejscowych szkół podstawowych, przypuszczalnie w poszukiwaniu dziewcząt.
(Na podstawie kresy.pl opracował A.D.)









7 komentarzy