Ponad 400 pozwów skierowanych przeciwko Angeli Merkel trafiło w ostatnich tygodniach do lokalnych prokuratur w całych Niemczech. Informację zbiorczą na ten temat podała berlińska Prokuratura Generalna. Zawiadomienia dotyczą możliwości popełnienia przez niemiecką kanclerz zdrady stanu, a powodem ich złożenia jest niekontrolowany przez niemieckie władze napływ imigrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i państw bałkańskich.
Prokuratura Generalnie nie będzie jednak mogła wszcząć wszcząć śledztwa w tej sprawie. Zdrada stanu, według niemieckiego prawa, może zaistnieć tylko wtedy, kiedy jej sprawca działając dokonuje przemocy lub też grozi jej użyciem. Pomimo podjętych prób przedstawienia napływu uchodźców jako jednej z form przemocy, prawnie klasyfikacja taka nie ma racji bytu.
(na podst. stern.de, welt.de oprac. B.W.)








